mysza

Strona główna/Sebastian Klej

About Sebastian Klej

Właściciel agencji reklamowej. Uczestnik wielu programów rozwojowych dla firm. Jego artykuły opierają się na wiedzy i kilkuletnim doświadczeniu pracy w branży reklamowej. Lubi wyzwania. Firmę rozwinął m.in. dzięki dużej otwartości na nowe zlecenia, decydując się wykonywać je pierwszy raz według własnych pomysłów i rozwiązań.

KORONAKRYZYS – Jak wyjść z tego obronną ręką?

2020-05-15T22:06:48+02:00

Bardzo wiele przedsiębiorców już doświadczyło kryzysu a wiele doświadczy go w najbliższym czasie. W niektórych branżach klienci po prostu przestali kupować. Nie wiemy co dalej zrobi rząd, ile potrwa ta sytuacja, nie wiemy jak zachowają się klienci, sprzedaż drastycznie spadła a wiele firm nie może jeszcze w ogóle funkcjonować. Dla wielu z nas, najpewniej dla Ciebie również jest to bardzo duże wyzwanie. Pierwsze co przychodzi do głowy to cięcie kosztów – ale to z reguły nie wystarcza. To co chcę Ci dziś pokazać to wyciągnięte analizy i wnioski z poprzednich kryzysów. I wiesz mi lub nie, ale z kryzysu można wyjść dużo silniejszym niż Ci się wydaje.

Są dwa najgorsze błędy które możesz popełnić podczas kryzysu.

Najgorszy z nich to nie robić nic. Na początku pojawia się szok i niedowierzanie. Bądźmy brutalnie szczerzy, możesz udawać, że za chwilę wszystko wróci do normy, za którą tak tęsknimy, ale prawda jest taka że wiele firm może wrócić do całkowicie innego rynku.  Najważniejsze jest jednak to, żeby w końcu, krok po kroku, zacząć się coś robić.

Często w kryzysowych i ciężkich sytuacjach właściciele ulegają emocją . Wokół nich zachodzą dramatyczne zmiany, a oni bronią się za pomocą tych sposobów, które działały dobrze przed kryzysem. Jeżeli firma bardzo odczuwa kryzys – to potrzebne są dobrze przemyślane zmiany.

Co zrobić żeby wykorzystać dobrze obecną sytuację, jak zwiększyć teraz sprzedaż?

TWOJA FIRMA

Kryzys ma w sobie takie coś że ujawnia wszystkie słabości i błędy w firmie. Przede wszystkim zrób z tym wszystkim porządek. Najprawdopodobniej wszystkie te zaniedbania wynikły z Twojego braku czasu. Teraz kiedy masz go więcej czas to naprawić. Najważniejsze to poprawić wszystkie procesy w firmie które źle przebiegały. Należą do nich np. przepływ zamówień, problemy z terminowością, problem z telefonem, e-mailami itp. Teraz jest czas żeby przemyśleć i wdrożyć takie rozwiązania żeby to wszystko działało jak trzeba. Mówiąc w skrócie zrób zaległe rzeczy, i napraw te które nie działają.

Drugą ważną rzeczą to uporządkowanie wszystkiego tego co pomaga Ci sprzedawać. Zacznij od swoich materiałów reklamowych i przede wszystkim od swojej oferty. Przeanalizuj treść swojej strony internetowej (więcej tutaj : KLIKNIJ), przejrzyj swoje wizytówki, ulotki czy katalogi. Warto również zajrzeć na profil firmowy na facebooku. Całkiem możliwe że już długo się temu wszystkiemu nie przyglądałeś i może wymagać to wielu zmian i usprawnień. Czasami jest to do takiego stopnia że niekiedy usługi różnią się od tego czym teraz konkretnie się zajmujesz.

JAK ZACZĄĆ ZNÓW SPRZEDAWAĆ

Najczęstszym spotykanym problemem jest to że niektórzy w ogóle nie zajmują się sprzedawaniem (szukaniem klientów). Przede wszystkim pomyśl czy skupiasz się tylko na obsłudze bieżących zamówień, czy może pozyskujesz też nowych klientów. Szukanie tych nowych to kluczowy element rozwoju firmy. Jeżeli jeszcze tego nie robisz wydziel sobie osobny czas w tygodniu (niech to będą chociaż 3h) podczas którego będziesz zajmować się tylko ich pozyskiwaniem. Wyślij kilka e-maili, zadzwoń do kilku firm które mogą być zainteresowane Twoimi usługami bądź produktami. Wiem że szukanie nowych klientów może w dobie kryzysu okazać się dużo trudniejsze. Nie należy jednak z tego rezygnować.

Zdecydowanie łatwiej będzie sprzedać coś klientom których już posiadasz. Zastanów się czy możesz zaproponować im inny produkt lub usługę. Taki – który może się im przydać, rozwiązać jakoś ich problem.

Na koniec jeszcze jeden fajny pomysł reklamowy  na kryzys :

VOUCHER KRYZYSOWY

Świetna sprawa dla gastronomii turystyki i kosmetologi. Tworzymy bon do wykorzystania dla klientów przy wykorzystaniu dwóch metod.

Metoda 1: Zwiększona wartość na wykorzystanie. Np. kupując bon za 100zł – klient ma do wykorzystania 150 zł
Metoda 2: Długi czas na wykorzystanie – nawet do 12 miesięcy. Klienci będą mogli wykorzystać voucher nawet na prezent na święta.

Dobrze jest też wprowadzić limitowaną dostępność takich voucherów. Może to znacznie wpłynąć na sprzedaż w krótkim czasie.

Voucher z pięknym indywidualnym projektem zamówisz u nas : www.reklamabytow.pl

Trzymam za Ciebie kciuki!

Autor : Sebastian Klej

Właściciel agencji reklamowej. Uczestnik wielu programów rozwojowych dla firm. Jego artykuły opierają się na wiedzy i kilkuletnim doświadczeniu pracy w branży reklamowej. Lubi wyzwania. Firmę rozwinął m.in. dzięki dużej otwartości na nowe zlecenia, decydując się wykonywać je pierwszy raz według własnych pomysłów i rozwiązań.

Wizytówka – kawałek papieru

2020-04-30T14:26:32+02:00

Mimo tego, że wśród nas przedsiębiorców coraz więcej się mówi o wizerunku to wciąż bardzo często dostaję zamiast wizytówki sponiewierany kartonik z milionem informacji. Dobra wizytówka to świetny sposób na kreację pozytywnego wizerunku. I to bardzo często podczas pierwszego kontaktu.

Spróbuję dziś przekonać Cię do siły wizytówki tak jak na co dzień przekonuję swoich klientów. Dziś o możliwościach, błędach i treści naszych malutkich wydruków.

Treść

Zacznijmy od najbardziej podstawowej informacji. Wizytówka to nie ulotka. Wielu z nas myśli że im więcej informacji wypisze na wizytówce tym więcej sprzeda. Jest to oczywiście całkowitą nieprawdą. Wypisywanie miliona usług tak naprawdę nie ma nic wspólnego z dobrą sprzedażą. Oczywiście nie popadajmy w skrajność, 2 – 3 hasła opisujące nasze usługi jak np. FOTOGRAFIA nie jest niczym złym. Ale np. FOTOGRAFIA WESELNA, PRZYGOTOWANIA WESELNE, FOTOGRAFIA PLENEROWA, NIESAMOWITE PORTRETY I SESJE TYLKO U MNIE – to już istna przesada ;). Jak to więc zrobić dobrze ?

Uczepię się dziś tych fotografów. Wierz mi że lepszym rozwiązaniem będzie np. umieszczenie ulubionego zdjęcia na wizytówce, np. z wesela. Taki format przekazu działa dużo bardziej na wyobraźnie klienta niż wypisane 18 haseł, a przesadna treść po prostu zaśmieca naszą wizytówkę przez co staje się mniej elegancka.
Najważniejszym jest zrozumieć że wizytówką nie sprzedajemy produktów, a kreujemy wizerunek.

Najlepiej jest oddać projekt wizytówki specjaliście-grafikowi. Po przedstawieniu Twojej firmy, z pewnością będzie miał parę pomysłów na stworzenie dla Ciebie indywidualnego i kreatywnego projektu. Warto jest również przekazać grafikowi kilka własnych koncepcji. Pamiętajmy jednak że ich przesadna ilość może mieć efekt zupełnie odwrotny od zamierzonego.

Druk, materiały, jakość

Wykorzystanie najnowszych technologii pozwala na wykonanie druku w najwyższej jakości. Wiele razy już widziałem wizytówki które mają wady spowodowane starym sprzętem produkcyjnym. Firmy które rozwijają się wraz z rynkiem będą mogły zaproponować rozwiązania efektowne i trwałe.

Zacznijmy od samego podłoża. Wizytówka noszona w portfelu lub walająca się gdzieś w pudełku łatwo może z pięknej zrodzić się w bestie. Ważne jest zastosowanie wysokiej jakości grubego papieru aby zapewnić odpowiednią sztywność naszemu produktowi. Niestety często widzę druki na cieńszych papierach nieodpowiednich do tego typu wydruków. Najczęściej związane jest to z technologią – brakiem odpowiedniej maszyny do druku na twardych podłożach.

Jeżeli projekt będzie dobrze przygotowany to wydruk nie powinien zawierać nieostrych elementów (np. zdjęć), pasków, pikseli. Najczęstszym problemem jest też kolor czarny który  powinien oddawać głębie i być gładki. Czarna wizytówka robi wrażenie tylko wtedy kiedy jest dobrze wykonana.

Wykończenie czyli ten ostatni szlif waży na jakości praktycznie w każdej branży. Do wykończenia wydruków wykorzystujemy specjalną folię którą nakładamy dwustronnie. Nadaje to wizytówce efekt wysokiego połysku, głębokiego matu bądź aksamitnego w dotyku materiału. Taki sposób wykończenia pozwoli zabezpieczyć też wizytówkę przed uszkodzeniami co wydłuży jej żywotność.

Zaskakujące pomysły

Przedstawię Ci teraz kilka pomysłów na nietuzinkową wizytówkę. Może to wzbudzić u Twojego klienta zaskoczenie i sprawić że będzie się nawet Tobą chwalić 🙂

Folia na gorąco / Złocenie, Srebrzenie

Często spotykam się z pomysłem wykonania złotego logotypu lub umieszczenia złotych elementów na wizytówce. Niestety drukowany złoty kolor uzyskany z farb daleko odbiega od efektu prawdziwego złota. Istnieje możliwość wtopienia specjalnych folii na gorąco które dają niesamowity efekt. Producenci dają duży wachlarz możliwości w kwestii doboru folii. Można zastosować efekt srebra, miedzi a nawet holograficzny. Kilka przykładów poniżej.

Tłoczenie

Aby uzyskać efekt 3D można odbić logotyp na papierze. Używamy do tego specjalnych matryc. Pamiętaj że element do odbicia musi być poprawnie przygotowany, zapisany w formacie wektorowym.

Własny kształt

Autor : Sebastian Klej

Właściciel agencji reklamowej. Uczestnik wielu programów rozwojowych dla firm. Jego artykuły opierają się na wiedzy i kilkuletnim doświadczeniu pracy w branży reklamowej. Lubi wyzwania. Firmę rozwinął m.in. dzięki dużej otwartości na nowe zlecenia, decydując się wykonywać je pierwszy raz według własnych pomysłów i rozwiązań.

Niewybaczalne błędy na Twojej stronie WWW

2020-04-30T15:14:13+02:00

Dziś przyjżymy się Twojej firmowej stronie internetowej. Zakładamy oczywiście że taką posiadasz. Jeśli nie to koniecznie zrób coś w tym kierunku, TERAZ.

Skupimy się na kilku bardzo ważnych błędach które prawdopodobnie ograniczają Ci sprzedaż. A może nawet i ją uniemożliwiają. Strona internetowa jest potężnym narzędziem sprzedaży Twoich produktów czy usług, ale musi być dobrze skostruowana żeby spełniała swoje zadanie.  Dziś będzie bardzo konkretnie i prawdopodobnie za chwilę przeżyjesz szok.

Treść

Ile razy ja to widzę :

” NASZA FIRMA POWSTAŁA …  ”

” POSIADAMY PRODUKTY NAJWYŻSZEJ JAKOŚCI … ”

” ZAPOZNAJ SIĘ Z NASZĄ OFERTĄ … ”

Prawdopodobnie popełniasz jeden z podstawowych błędów dobrej i łatwej sprzedaży. ZAPAMIĘTAJ JEDNO : Klienta nie obchodzisz Ty ani Twój produkt, a już na pewno nie historia Twojej firmy. Czego więc szuka na Twojej stronie ?  Klienta obchodzi on sam i jego potrzeby. Na stronie często zachwalamy nasz produkt, koncentrujemy się na nim tak bardzo że zapominamy o kliencie. Kiedy klient odwiedza Twoją stronę oznacza to że czegoś szuka. Zainteresuj go, wyjdź naprzeciw niego i pokaż że Twoje rozwiązanie, Twoja usługa może mu pomóc.

Pisząc treść do swojej witryny warto jest zadać sobie kilka pytań :

Kim jest mój klient? Jakie ma potrzeby? Jakie ma marzenia? Co go boli? Co mu utrudnia życie ? JAK MOGĘ MU POMÓC ?

Przykład : Powiedzmy że sprzedajesz program komputerowy dla firm.

Opcja 1 : Opisujesz jaki to super program, jak wiele ma funkcji i jak długo go pisałeś.

Opcja 2 : Pokaż klientowi co może osiągnać dzięki twojemu programowi. W jaki sposób może dzięki niemu zaoszczędzić pieniądze i o ile mniej będzie musiał pracować, czyli zaoszczędzi czas.

Już pewnie wiesz w którym przypadku będzie sprzedać prościej. Wiedziałeś to już szybciej prawda ? Więc dlaczego tego nie robisz ? Tak sprzedać jest nieporównywalnie łatwiej bo klient wtedy słucha o sobie a nie o twoim produkcie.

W taki sposób skonstruuj swój przekaz sprzedażowy. Co ważne, zrób to sam. Nie kopiuj od konkurencji. Pamiętaj że to Ty jesteś najlepszym specjalistą i to Ty możesz przekazać wiedze najlepiej.

Responsywność – strona na Twoim telefonie

Według danych Gemiusa w sierpniu 2019 roku 57 procent wszystkich odsłon stron internetowych w Polsce zostało dokonanych za pomocą smartfonów, a 4 procent należało do użytkowników tabletów. To oznacza przewagę nad komputerami PC, które w lipcu wygenerowały 36 procent ruchu w internecie.

Ok, bierz smarfon wpisz adres swojej strony www i sprawdź czy ucieka Ci ponad połowa klientów. Wierz mi, ludzie korzystają teraz z telefonu wszędzie. NAPRAWDE WSZĘDZIE. Jest też wysoko prawdopodobne że Ty też czytasz ten artykuł na smartfonie. Dzięki temu że o to zadbałem, możesz dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy 😉

Znaczenie ma też to w jaki sposób strona wyświetla się na telefonach. Czy wszystko jest czytelne i czy przemieszczanie się po stronie nie jest problematyczne i uciążliwe.

Domena, serwer

Kolejnym problemem są darmowe hostingi i dziwne domeny. Pamiętaj aby zadbać o samodzielność. Opłaty za profesjonalny serwer www i domenę nie są duże. Uczciwa cena to ok. 150 – 200 zł rocznie. Unikaj adresów typu www.firma.darmowastrona.pl . Pamiętaj że uderzasz w społeczność internetową, tutaj większość ludzi jest wyedukowana więc warto tu wyglądać profesjonalnie. Poza tym darmowe serwery wiążą ze sobą ograniczenia. Zazwyczaj takie strony wolno się ładują. No i przeważnie nie mamy możliwości skorzystania z własnej skrzynki e-mail. Pamiętaj mając prywatną domenę np. firma.pl możesz stworzyć e-mail : biuro@firma.pl

Nowoczesne rozwiązania, wygląd

Istnieje wiele rozwiązań które możesz wdrożyć do swojej witryny aby ułatwić klientowi kontakt z Tobą. Niektóre wygodne rozwiązania potrafią też znacznie ułatwić sprzedaż. Kilka przykładów :

Kalkulator produktowy

Świetna opcja dla firm które sprzedają powtarzalną usługę bądź produkt który różni się jedynie wymiarami bądź niewielkimi opcjami. Kalkulatory potrafią też być bardzo rozbudowane, ale mnóstwo opcji może mieć też negatywny wpływ, bo klienci nie znający branży mogą się pogubić.

Przykład : W naszej agencji reklamowej produkujemy szyldy dla firm. Oczywiście nie wytwarzamy sami podłoża takiego szyldu. Kiedy przychodzi do Nas klient i chce taką tablicę zamówić naturalnie chce poznać jej cenę. Potrzebowaliśmy więc rozwiązania które będzie pomagało nam wyliczyć koszt materiału. Jak się okazało dostawca którego zmieniliśmy na swojej stronie www posiadał kalkulator który wyliczał koszt płyty PCV bądź blachy. Wystarczyło wybrać tylko grubość i podać wymiary. Szybkie rozwiązanie, które Nam znacznie ułatwia pracę 🙂

Rezerwacje on-line

Kolejne świetne rozwiązanie które pozwoli trafić do pewnej grupy klientów. Znam osobiście takie osoby które mają problem z wykonaniem telefonu. TELEFONOFOBIA jak to oryginalnie nazywają, może być elementem fobii społecznej lub lęku społecznego, ale też niekoniecznie – nawet bardzo towarzyskie i otwarte osoby, biegłe w komunikacji, miewają problem z dzwonieniem i odbieraniem telefonów. Serdecznie je pozdrawiam, sam miałem kiedyś taki problem. Jak ten strach trochę zniwelować? O tym będzie kiedy indziej.

Są skrypty odpowiadające za rezerwację które możesz umieścić na swojej stronie internetowej. Jest to przede wszystkim wygodne rozwiązanie. A wygoda w dzisiejszych czasach ma również wielkie znaczenie. Pamiętaj o jednej ważnej rzeczy. Takiego systemu rezerwacyjnego trzeba pilnować. Zapewne będziesz też prowadzić rezerwację pisemną więc ważne jest aby równolegle wprowadzać dane do systemu.

Trafisz tutaj do klientów działających impulsywnie, którzy pomyślą w danej chwili o rezerwacji. Dasz swobodę swoim klientom, bo będą mogli składać rezerwację np. wieczorem bądź w pracy. Niektórzy też w ogóle nie skorzystaliby z Twoich usług, bo tak jak pisałem powyżej, mają np. problem z kontaktem, i wahają się żeby zadzwonić i złożyć rezerwację.

Podstrona kontakt

Pamiętaj aby zakładka kontakt zawsze była aktualna. Czasami zmieniają się numery telefonów, adres, nazwy ulic itp. Warto informować o tym klientów. Świetnie sprawdza się również mapa dojazdu od Google która zobrazuje lokalizację Twojej firmy. Kolejną rzeczą którą polecamy umieszczać to formularz kontaktowy. Jest pewna grupa klientów którzy są wygodni i działają pod wpływem dużego impulsu. Impulsywność ta wzrasta podczas odwiedzania stron przez telefon, więc jeśli twój formularz będzie działać na urządzeniach mobilnych możesz otrzymać więcej szybkich zapytań.

I jeszcze jedno …

Na koniec najważniejsza informacja. To że przeczytasz ten artykuł niczego nie zmieni. Zmiany trzeba wprowadzać. Najlepiej od razu. Nie odkładaj tego na później bo za tydzień będziesz tylko pamiętał że czytałeś jakiś tam artykuł o stronach www.

Jeżeli sam nie możesz  zadbać o takie zmiany, skorzystaj z pomocy specjalistów.

Zatem, do dzieła!

Autor : Sebastian Klej

Właściciel agencji reklamowej. Uczestnik wielu programów rozwojowych dla firm. Jego artykuły opierają się na wiedzy i kilkuletnim doświadczeniu pracy w branży reklamowej. Lubi wyzwania. Firmę rozwinął m.in. dzięki dużej otwartości na nowe zlecenia, decydując się wykonywać je pierwszy raz według własnych pomysłów i rozwiązań.

LOGO – kilka porad

2020-05-06T16:04:24+02:00

Zastanów się:

  1. Jak klienci odbierają Twoją firmę z zewnątrz?
  2. Jak prezentuje się Twoja strona internetowa i profil na facebooku?
  3. Jak prezentują się Twoi pracownicy?
  4. Jak wygląda siedziba Twojej firmy?

    Niestety, bardzo możliwe, że Ty, który czytasz ten tekst, zaniedbujesz identyfikację wizualną firmy do tego stopnia, że jesteś praktycznie niewidoczny dla potencjalnych klientów. Bardzo często, szczególnie w mniejszych miastach, firmę kojarzy się tylko po twarzy czy nazwisku właściciela, a to bardzo zawęża zasięg sprzedaży produktu lub usług.

Pewnie wiele razy z podziwem patrzyłeś na firmy, które prezentują się profesjonalnym logo czy też wykorzystują inne sposoby identyfikacji wizualnej (np. powielanie motywów kolorystycznych, znaków i kształtów kojarzonych z firmą) na odzieży, gadżetach, samochodach czy reklamach. Spójrzmy prawdzie w oczy, to działa także na Ciebie, nawet kiedy dobrze wiesz, że to część marketingu. Jeszcze zanim skorzystasz z usług takiej firmy lub podejmiesz z nią współpracę, sprawia dla Ciebie wrażenie profesjonalnej.

Czy to na pewno potrzebne?

Pozwól, że przytoczę pewną historię. Wybrałem się do składu budowlanego. Planowałem kupić klej do płytek. Powiem szczerze, nie znam się na budowlance i niestety nie mogłem zabrać nikogo ze sobą do pomocy. Poczytałem kilka opinii w internecie i wybrałem się do sklepu. Po hali kręciło się kilku klientów, a ja niestety nie mogłem znaleźć żadnego pracownika z działu. Trochę zawstydzony poprosiłem o pomoc pana, który wyglądał jak pracownik budowy – pomyślałem, że nie mam innego wyjścia. Ku mojemu zdziwieniu okazało się, że był to pracownik sklepu.

Oczywiście pomijam tutaj poziom obsługi klienta, o tym przeczytasz kiedy indziej. Sądzę, że koszulka z logo lub nazwą sklepu znacznie ułatwiłaby sprawę nie tylko mi, ale również innym klientom. Ja w tamtym momencie miałem odwagę zapytać przypadkową dla mnie osobę, ale zastanów się ilu potecjalnych klientów, którzy nie znaleźli obsługi, wyszli i znaleźli pomoc u innego sprzedawcy? Wydali więc pieniądze w innym składzie budowlanym, do którego też, po otrzymaniu potrzebnych wskazówek, chętniej wrócą.

Każdy najlepszy na rynku produkt, najlepsza obsługa klienta i najlepsza cena nie osiągną wiele, jeżeli nie zostaną pokazane lub zauważone przez klienta.

To przykład, w którym bezpośrednio widać czego zabrakło firmie i w jaki sposób mogłaby to naprawić. Należy jednak zwrócić uwagę, że każda firma może potrzebować innych środków reklamy, a koszulki niekoniecznie będą akurat tą potrzebną. Mimo wszystko, absolutną podstawą identyfikacji wizualnej jest logo firmy.

Jak powinno wyglądać twoje logo?

Jeżeli Twoje logo przygotowuje firma, czyli grafik/graficy, którzy zawodowo zajmują się reklamą, to pamiętaj o jednym: to Twoja firma, nie ich. Każda dobra agencja reklamowa przeprowadza wywiad, podczas którego zbiera informacje o Twojej firmie. Bardzo ważne jest określenie branży oraz określenie tego jacy są twoi docelowi klienci. Projekt powinien więc nawiązywać do oferowanych przez Ciebie usług.

Drugą ważną sprawą jest prostota przekazu. Pomiędzy kreatywnością a czytelnością biegnie cienka linia. Ważne jest uzyskanie balansu, tak aby logo nie było zbyt proste, a z drugiej strony, by nie było przesycone elementami graficznymi.

Kolejną ważną rzeczą jest zwrócenie uwagi na to, że logotyp nie jest wizytówką. Przekaz powinien zawierać nazwę firmy i opcjonalnie krótkie hasło, które będzie się z nią kojarzyć (Masarnia Kowalski- zawsze świeżo i smacznie) lub informację o produkcie/wykonywanej usłudze (Masarnia Kowalski- mięso, wędliny, podroby). Dodatkowe informacje będą zbędne.

Poniżej kilka przykładów:

Logo to nie wszystko

Logo to tylko początek sukcesu. Bardzo ważną kwestią jest jego rozpowszechnianie. Kluczowe jest powtarzanie elementów logotypu, o czym wcześniej wspominałem (kolory, znaki, kształty). Własne logo daje Ci potężny wachlarz możliwości. Poniżej podam Ci kilka przykładów, które już teraz możesz wdrożyć:

  • Materiały drukowane, wizytówki, ulotki, plakaty, karnety, vouchery, oferty;
  • Facebook, zdjęcia na facebooku – możesz nakładać logo na zdjęcia Twoich realizacji, usług, produktów;
  • Strona internetowa – logo w nagłówku, stopce, kolory przewodnie firmy i inne elementy;
  • Stopka z logo w e-mailu;
  • Odzież dla pracowników, właściciela;
  • Szyldy, tabliczki, oklejanie witryn sklepu/firmy;
  • Logo umieszczone wewnątrz lokalu, np. na ścianie;
  • Oklejanie pojazdów – chociażby mały akcent na boku lub tylnej klapie;
  • Gadżety, torebki, długopisy.

Najpiękniejszym elementem wspólnym wszystkich tych form marketingowych jest nieskończoność pomysłów. Prowadzę agencję reklamową kilka lat, a moja branża wciąż mnie zaskakuje. Co rusz rynek podbijają świeże pomysły na wygląd reklamy i na formę jej przekazu. Świetnym przykładem jest współczesny trend marketingowy w branży kosmetycznej: kosmetyczka zamawia w agencji reklamowej podkładkę na biurko z nadrukiem własnych logotypów, wykorzystuje ją jako tło do zdjęcia własnej pracy (np. pomalowanych paznokci), wrzuca zdjęcie na facebookowy profil swojej firmy. W ten sposób bezpośrednio reklamuje wykonaną przez siebie pracę, jednocześnie przemyca i utrwala swój logotyp.

No to do roboty!

Zdecyduj, z których wymienionych elementów rozpowszechniania możesz skorzystać. Im więcej, tym lepiej. Pochłonie to niewiele czasu, a efekty przyjdą bardzo szybko.

Autor : Sebastian Klej

Właściciel agencji reklamowej. Uczestnik wielu programów rozwojowych dla firm. Jego artykuły opierają się na wiedzy i kilkuletnim doświadczeniu pracy w branży reklamowej. Lubi wyzwania. Firmę rozwinął m.in. dzięki dużej otwartości na nowe zlecenia, decydując się wykonywać je pierwszy raz według własnych pomysłów i rozwiązań.